|
|
|Strona Główna||Dodaj do Ulubionych|
|Ksiega Gości||0||Dodaj do Księgi|
56.
Nic się nie dzieje. Wszystko w najlepszym, prawie wszystko.. Ale na pewno na tyle, że nie trzeba się martwić. Styknie ze mnie.
`żegnajcie.(takie z wormsów ^^)
Maybe I will come back someday.
onlytears 7/10/2010 20:00:20 [komentarzy 2] Komentuj
55.
Dziwnie, ale gdy tylko usłysze to imię, to zaczynam się rozglądać, staje się bardziej zaciekawiona wszystkim, albo oglądając jakieś filmy, czy seriale, widząc niektóre sceny, wspominam nasze wspólne chwile.. Nie chcę, aby to się zmieniło, jedyne co może się zmienić, to Twoje zachowanie w stosunku do mnie. Mogłabym wspominać cały czas, ale wiem wiem, nie chcecie o Nim słuchać, nie chcecie, żebym tak o Nim myślała, wspominała tego co było, żyła przeszłością, a co ja poradze na to, że praktycznie wszystko mi się kojarzy.. Tak swoją drogą, to już nie raz słyszałam zdanie, które brzmiało mniej więcej tak: "Kaśka, znajdź sobie chłopaka", a ja nie mam zamiaru nikogo szukać! Jedyne czego potrzebuje, to po prostu czasem się przytulić.. I nie będę szukać, o. Słyszałam też coś w stylu: "...i będzie happy end, z Tobą oczywiście.", nie, to też jest niemożliwe, ale happy end chyba jest.
Dziwaczeje.. Coraz częścej ciężko mi odróżnić, które chwile są rzeczywistościa, które wyobraźnią, a które snem.. Dodatkowo, co jest w sumie chyba najdziwniejsze, praktycznie nie pamiętam snów, bo chyba nie zdaje sobie sprawy, tak do końca, że to sny. [?] Jedynie wiem, że co jakiś czas śni mi się podobny sen. Przez niego, czasem mam wrażenie, że jak wstane z łóżka, pójde do drugiego pokoju, to zobacze, że na jedym fotelu siedzi mama, a na drugim tato i, że sobie rozmawiają, a tak już nigdy nie będzie. Nie lubię tego snu..
Zrzucę ciężar twych kłamstw Powtarzanych co dnia Zacznę wierzyć w to Że żyć bez ciebie się da Obiecam otrzeć swe łzy Już wiem nie po to mam być By się zadręczać Do wnętrza swój krzyk chować Nie tego chcę Dziś nie tego chcę
onlytears 26/09/2010 20:36:39 [komentarzy 2] Komentuj
54.
Humor nie jest dobry, ale praktycznie tylko wtedy, jak jestem sama, gdy jest ktoś ze mną to mam zaciesz. Tak jak wczoraj w szkole, cały czas się śmiałam, aż później sama siebie miałam dosyć. Co chwile powtarzali mi, że mam najebane w głowie, czy coś podobnego, a ja nie wiem czemu, ale po prostu się cieszyłam i gadałam różne głupoty.. Nawet kilka osób podejrzewało, że coś brałam, ale nie. Było tak fajnie, nawet na zbieraniu śmieci, tak prawie idealnie, jedynie brakowało tam Ciebie, mimo, że byłeś w pewnym sensie obok, ale nie przy mnie, jednak nie dałam się zamule i dalej miałam zaciesz.. Chociaż miałam godzinną przerwę od śmiechu.. Siadłam sobie sama na schodku, spojrzałam na tapetę telefonu, po chwili obejrzałam kilka zdjęć i tak zaczęłam wspominać.. Zapatrzyłam się w krawężnik myśląc o ognisku i o tunelu, zaczęłam się sama do siebie uśmiechać, dopiero po chwili się zorientowałam, że Miś się na mnie patrzy, no to wróciłam do rzeczywistości. Czemu czasem jak przechodzisz obok mnie, nawet nie spojrzysz, a czasem patrzysz prosto w oczy, z takim smutkiem, ale zarazem widzę jak Twoje oczy same się uśmiechają do mnie, mimo, że na twarzy tzw poker face? Dobrze, że nikt mnie jeszcze na tym nie przyłapał, ale wtedy automatycznie mam łzy w oczach.. Coraz częściej się zastanawiam, czy da się i czy mogę coś zrobić, żeby chociaż nie udawać tej nieznajomości, bo to najbardziej boli. Chcę, żebyś był szczęśliwy, ale gdy tylko Ona nie napisze w notce, że kocha, albo ogólnie notka negatywna, mam nadzieje, że między Wami coś nie tak.. Wiem nie powinnam tak myśleć, ale taka prawda. Chcę, żeby było chociaż trochę jak kiedyś, ale jednocześnie chcę, żebyś już nie istniał w mojej głowie. Niestety jedno i drugie jak na razie nie jest możliwe..
Why be alone when we can be together baby You can make my life worthwhile And I can make you start to smile
onlytears 18/09/2010 20:44:39 [komentarzy 3] Komentuj
53.
To już dwa miesiące, a mi z dnia na dzień coraz bardziej Ciebie brakuje, coraz bardziej uświadamiam sobie jak dużo straciłam, gdy odszedłeś.. Był taki okres, że byłeś tak bardzo ze mnie dumny, że chciałeś to wykrzyczeć całemu światu, bo osiągałam duże sukcesy w sporcie, który tak bardzo kochałeś. Później z tego zrezygnowałam, a Ty nie naciskałeś na mnie, wiedząc, że jak to kocham i jak bardzo będę chciała wrócić to mi w tym pomożesz.. Ja tak bardzo chciałam.. Szkoda, że nie zdążyłeś mi w tym pomóc. Chciałabym znów zacząć trenować, chociażby dla Ciebie, ale wiem, że na razie nie jest to możliwe.. Wiem, że nie byłam najlepszą córką, mimo, że pomagałam Ci, gdy tylko mnie o to prosiłeś, gdy zauważałam, że jej potrzebujesz i wiem jak bardzo mnie kochałeś, teraz mam do siebie żal, że nie potrafiłam okazać Ci jak bardzo ja Ciebie kocham. Chciałabym znowu, razem z Tobą oglądać któryś z wielkich szlemów i analizować błędy oraz kibicować wspólnej faworytce. Tak bardzo tęsknie...
Analizując całą tą popierdzieloną sytuację, co bym nie zrobiła i tak będzie źle, i tak będę cierpieć. Jedyna ucieczka od cierpienia, to wymazanie złej przeszłości i stworzenie nowej, dobrej rzeczywistości z Nim. To nie jest możliwe, a więc, co nie zrobię, dobrze nie będzie.. Tylko teraz jakie rozwiązanie sprawi najmniejszy ból?
Wszyscy mi mówią Weź się nareszcie w garść Czas mija Ty zapomnisz o nim też Głupia miłosna gra Wygrywasz by przegrać co dnia
Tracę swój czas Patrząc jak mija dzień Czując się tak mała Wpatruję się w ścianę Ufając że tęsknisz za mną
onlytears 5/09/2010 23:48:26 [komentarzy 4] Komentuj
52.
"Jak o Nim mówiłaś, to Ty miałaś taki błysk w oku, a teraz to jest szara przestrzeń.." tego się dzisiaj dowiedziałam od kogoś, z kim wbrew pozorom spędzam trochę czasu. Może to i prawda, może i nie, nie wiem. Co chwilę czuję jakbym umierała, mimo, że moje serce nadal bije.. Nie wiem jak długo jeszcze zniosę ten ból. Wszystko jest nie tak, jak być powinno.. Oprócz oczywistych powodów do bycia smutną, czuję jakbym Was traciła.. Jestem taka, że czyjeś szczęście stawiam ponad moje, dlatego się nie narzucam, chociaż czasami chyba powinnam, aby jednak Was nie stracić. Może mi się tak tylko zdaje? A może to tylko chwilowe..? Może jestem już przewrażliwiona po stracie najbliższych mi osób? Nie chcę nikogo więcej stracić i chcę, abyś nie przechodził obok mnie z tak wielką obojętnością..
onlytears 2/09/2010 20:27:48 [komentarzy 1] Komentuj
51.
"Kasiek, pociumasz w policzek?" - tylko o tym myślałam wczoraj wieczorem.. Codziennie sprawdzam fbl, bo może dodała notkę.. No i dodała, ale dlaczego dzisiaj? Dlaczego akurat wtedy, kiedy ledwo się trzymam? Już ledwo co się powstrzymuję, mam nadzieję, że zaraz nie 'wybuchnę'.. Wcześniej nie dałam rady wytrzymać 2 miesięcy, teraz niestety pomogły mi w tym wakacje. Tak czekałam wtedy w tamten poniedziałek, później czekałam na Twoja odpowiedź, teraz, jak chodzę po mieście wypatruję Ciebie, kiedy skończy się to czekanie?! Dokładnie w tej chwili tak bardzo bym chciała skończyć.. Nie mogę.
onlytears 23/08/2010 21:43:51 [komentarzy 1] Komentuj
50.
Dawno już tak nie ryczałam oglądając film, o ile w ogóle kiedykolwiek.. Może to przez fabułę, może przez powiedzmy, że humor, a może przez to i przez to jednocześnie. Chyba miałam na początku jakąś nadzieje, czy coś, że tym razem będzie inaczej, że w końcu chociaż trochę będzie lepiej. Na nadziei się skończyło.. Jak zwykle wszystko się kończy na nadziei, mimo, że się staram. Może za bardzo, a może za mało.. "Wszystko ma swój początek i ma swój kres". Znowu było blisko.. Znowu trzymałam telefon w ręku.. Znowu wystarczyło tylko nacisnąć wyślij.. Jednak zdaje się, że powstrzymało mnie uczucie nienawiści. Ciekawe jak długo jeszcze zdoła mnie powstrzymywać..[?]
Gdy chcesz gdzieś uciec, lecz nie masz gdzie Serce już puste rozdarte przez gniew Bezradność boli płynie z niej krew Więc koniec świata poszukaj swój gdzieś.
To już koniec Koniec marzeń i szczęścia Koniec planów bo gdzieś znikły sny Idąc aleją szukam swego miejsca Lecz w moim sercu zawsze będziesz Ty
Poskładać myśli, pogodzić się z tym Chciałbyś, lecz rozpadasz się w pyl Cierpisz ze strachu bo znikł już sens I wszystko w kolo zabija Cię
onlytears 21/08/2010 03:06:43 [komentarzy 1] Komentuj
49.
'Siedziałam tam, gdzie bywaliśmy razem, tępo wpatrując się w tłum ludzi, w którym rozpoznałam Twoich znajomych. Szukałam Cię między nimi, bo tak bardzo chciałam Cię zobaczyć. Wracając do domu uświadomiłam sobie, że dobrze, że Ciebie tam nie znalazłam, bo cały mój świat, który odbudowywałam przez ten czas bez Ciebie, rozsypałby się na drobniutkie kawałeczki w jednym momencie.'
Dalej jestem roztrzęsiona po wczorajszym dniu, a raczej wczorajszym wieczorze. Zdaje mi się, że był tam, jednak Go nie widziałam. Niby dobrze, bo wszystko by się posypało, ale cały czas myślałam o Nim, szukałam Go w tym tłumie i chyba miałam nadzieje, że znajdę.. Wiem, że mimo wszystko nie mogę pozwolić, aby znów tak było i tego się muszę trzymać.[!] To było miłe. Chciałabym tak dłużej, ale to tylko tak na pożegnanie.. Chociaż jak na pożegnanie trochę dziwnie długie. Hmm..
I keep asking myself, wondering how I keep closing my eyes but I can't block you out Wanna fly to a place where it's just you and me Nobody else so we can be free
onlytears 19/08/2010 20:21:17 [komentarzy 1] Komentuj
48.
Trochę humor był zwalony czekaniem cały dzień.. Żeby nawet nie raczyć odpowiedzieć? Mimo źle zapowiadającego się początku było naprawdę fajnie, aż nie chciało się wracać do domu.. Ta rozmowa dużo mi pomogła, chociaż była bardzo zwyczajna.. "Jesteś bardzo fajna, jesteś słodka ... , nie chce żebyś była smutna" ja też nie chce, ale chwilami nie mogę nic z tym zrobić. Dzięki Tobie pojawił się uśmiech na twarzy. ;) Powoli Im się udaje? Myślę, że możesz mnie wyleczyć jednocześnie zarażając. Heh fajnie się martwili o mnie, żeby nie było nic czuć, przychodzę do domu, a mam już śpi i nagle taka ulga. xd "Zjedz trochę pasty do zębów, potem nawżeraj się chipsów czy czegoś i dopiero później weź gumę. Metoda sprawdzona." xdd Uwielbiam Ich. <33
This is my message to you-ou-ou: "Don't worry about a thing, cause Every little thing gonna be all right."
onlytears 7/08/2010 15:48:10 [komentarzy 1] Komentuj
47.
Miesiąc.. Ehh.
To już jutro.. Cały czas chodzę w chuj przez h i przez ó zamulona. Okaże się kto obstawił poprawną odpowiedź, już niedługo. Dzisiaj widziałam nas razem w tamten piątek, widziałam jak staliśmy w deszczu, jak przepraszał, prosił o wybaczenie i prosił, żebym powiedziała, że nadal kocham.. Momentalnie się zawiesiłam i jak Sylwia coś do mnie mówiła odpowiadałam tylko półsłówkami.. Wybacz. Chcę, żeby ten miesiąc trwał wiecznie, chcę, żeby się coś wydarzyło, coś co pozwoli zapomnieć.. Jednak i tak Im się nie dam, jeżeli coś planują. Nie potrzebuje nikogo. Tak wgl niewiarygodne, jak jeden człowiek może cholernie przez h przypominać drugiego człowieka.. To prawie to samo - prawie robi wielką różnicę.
When you walk away I count the steps that you take Do you see how much I need you right now?
onlytears 5/08/2010 12:43:49 [komentarzy 1] Komentuj
|Linki|
fbl.
|Archiwum| 2010 Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
|Odwiedzin| 6976
|
|